
```html
Trójnik to jeden z najczęściej stosowanych kształtek w instalacjach rurociągowych. Pozwala rozgałęzić przepływ na dwa kierunki albo podłączyć odgałęzienie do głównej rury. Brzmi prosto, ale przy doborze średnic i typu łatwo popełnić błąd, który potem kosztuje czas i pieniądze. W tym artykule wyjaśniam, czym różni się trójnik równoprzelotowy od redukcyjnego i jak poprawnie dobrać wymiary.
Trójnik to kształtka z trzema króćcami. Dwa z nich tworzą linię główną (przelot), trzeci to odgałęzienie pod kątem 90 stopni. Stosuje się go wszędzie tam, gdzie instalacja się rozwidla: wodociągi, instalacje grzewcze, sprężone powietrze, gaz, przemysł chemiczny.
Produkuje się je ze stali węglowej, stali nierdzewnej, miedzi, mosiądzu, żeliwa i tworzyw sztucznych. Wybór materiału zależy od medium, ciśnienia roboczego i temperatury.
W trójniku równoprzelotowym wszystkie trzy króćce mają tę samą średnicę. Na przykład: DN50 x DN50 x DN50. To najprostszy przypadek.
Przykład z życia: masz magistralę DN32 i chcesz podpiąć dwa grzejniki tej samej mocy w układzie równoległym. Trójnik równoprzelotowy 32x32x32 jest tutaj właściwym wyborem.
Trójnik redukcyjny ma odgałęzienie o mniejszej średnicy niż linia główna. Oznaczenie wygląda tak: DN50 x DN50 x DN25, gdzie ostatnia liczba to mniejszy króciec odgałęzienia. Czasem redukuje się też jeden z króćców przelotowych, ale to rzadziej spotykana konfiguracja.
Przykład: magistrala sprężonego powietrza DN
